Co oferują producenci komputerów w zamian za kupno.

Pierwszym komputerem jaki mieliśmy w domu na początku lat 90tych był Hercules. Czarno-biały ekran wejście na duże dyskietki, klawiatura i myszka. To był cały zestaw. Gdy coś się zepsuło trzeba było mocno się napocić żeby odnaleźć kogoś kto zna się na obsłudze informatycznej i będzie w stanie naprawić komputer. Wtedy komputer był czymś naprawdę wyjątkowym. Pamiętam jak w końcu zainstalowaliśmy sobie internet i ile było z tym zachodu. Nie wspomnę jak to wszystko chodziło. Można było pójść z psem na spacer, wrócić a strona www jaką chcieliśmy przejrzeć była już wczytana.

Oczywiście przesadzam ale robię to specjalnie żeby pokazać jak bardzo się to zmieniło. Dziś mamy wielkie sieci komputerowe które pozawalają 200 pracownikom w jednej firmie wymieniać się dokumentami itd. Do tego dochodzi również obsługa informatyczna, która na początku lat 90 była bardzo minimalna prze co naprawiało się komputery we własnym zakresie metodą prób i błędów. Dziś kupując notebooka producent oferuje serwis door-2-door czyli my musimy tylko zgłosić uszkodzenie a on sam zamówi kuriera który odbierze od nas komputer a po naprawie go zwróci.

Na stronie www producenta można w tym czasie kiedy komputer jest naprawiany śledzić na bieżąco jaki jest etap serwisu i co zostało uszkodzone. Dzięki takiej obsłudze informatycznej klient przywiąże się do producenta ponieważ będzie wiedział, że jest rzetelny i godny zaufania. A to wszystko zmieniło się jedynie w ciągu 15 lat..ciekawe jak to będzie wyglądało za kolejnych 15.